Encyklopedia Host


Idź do treści

HVX według Hostalibrary

HVX

Jest to znak, który znajduje się na stronie Hostalibrary, a powinien nam
uzmysławiać, że problem wirusa HVX, jest poważnym problemem
ostatnich lat dla miłośników host. Jest on zarazem manifestacją
zrozumienia problemu i symbolem poparcia dla działań American Hosta
Socjety podjętych w calu kontroli rozprzestrzeniania się tej choroby.
Ponieważ wszystkie informacje dotyczące wirusa (włączając w to
zdjęcia) znajdujące się na stronie w celu zwiększenia skuteczności walki z
nim zostały udostępnione do użytki publicznego po prostu przytoczę
tłumaczenie tych tekstów.


Tłumaczenie całego tekstu: Mieszko Górski

Tekst oryginalny:

U wielu host pojawia się infekcja spowodowana wirusem zwanym Hosta Virus X (HVX). Najczęściej zauważana jest na odmianach "Gold Standard", "Striptease", "Sum and Substance", jednak lista odmian na których się pojawia ciągle rośnie. Ta choroba nie zabija roślin. Jej podstawowym, udowodnionym zagrożeniem jest rozmnażanie się w szybkim tempie. Ponieważ objawy mogą pojawić się dopiero po kilku latach, wirusem HVX są zainfekowane setki albo tysiące roślin, na całym świecie. Jeżeli partia roślin ma oznaki zainfekowania wirusem, cała partia powinna być uważana za zainfekowaną i zniszczona, indywidualne testy są niepraktyczne i nie dają gwarancji.
Jeśli jesteś ogrodnikiem, nie kupuj host z partii które mają choćby najlżejsze objawy, nawet na jednej roślinie. Jeśli masz roślinę z partii, która miała symptomy, pozbądź się jej. Jeśli jesteś hodowcą bądź sprzedawcą, naucz się jak rozpoznawać objawy i skontaktuj się z dostawcą, gdy zobaczysz je na swoich roślinach. Tylko testy z użyciem ELISA (paskowe bądź w laboratorium) mogą wykazać obecność HVX.


Wirus przenoszony jest głównie podczas cięcia/dzielenia roślin. Kontakt soku zarażonej rośliny z sokiem zdrowej wystarczy by wywołać infekcję. To może się zdarzyć za każdym razem, gdy wykonujemy cięcie, a ręce bądź narzędzia nie są zdezynfekowane.

Dzielenie host, usuwanie szypułek kwiatowych, usuwanie liści, przypadkowe nadepnięcie albo zawadzenie kosiarką może wpłynąć na rozprzestrzenianie się wirusa. Rośliny w doniczkach mogą być szybko zniszczone lub spalone. Rośliny w gruncie powinny być uważnie wykopane, z jak największą ilością korzeni, a dołek nie powinien być obsadzany ponownie do czasu, aż pozostałe korzenie zgniją.





Na poniższych zdjęciach opis objawów po powiększeniu miniatury.


H. StripteaseH. Sum and SubstanceH.So SweetH.Gold EdgerH. JuneH. Blue Cadet






Typy objawów wywołanych przez HVX


Tekst oryginalny:

Zacieki, nacieki, przebarwienia (lub też trafnie moim zdaniem nazwane przez Andrzeja (paco): zacieki wyglądające jak kleks na bibule) - Jest to najczęściej pierwszy zauważany objaw HVX. To oznaka wczesnego stadium choroby, w pewnym stopniu pojawia się u większości host, u których występują widoczne objawy HVX. Zazwyczaj charakteryzuje się wyraźnym, odmiennym od otaczającej tkanki kolorem, układającym się w symetryczny wzór wzdłuż żyłek. Przypuszcza się że wirus "napływa" do liści przez żyłki wraz z sokiem, skąd rozprzestrzenia się na tkankę liściową powodując przebarwienia

Zapadnięcia, wgłębienia w tkance - zazwyczaj są oznaką cięższej infekcji, wygląda to jakby tkanka liścia zapadła się, a cała woda została usunięta z tego punktu. Chociaż czasami do opisu tego zjawiska używa się słowa "odwodnienie", to tkanka nie jest sucha, ani martwa i może pozostać w tej postaci do końca sezonu. Jak widać na zdjęciach, zapadnięciom może towarzyszyć zmiana koloru i jest to często barwa niebieskozielona z większą ilością wosku niż na zdrowej tkance. Zarówno zacieki, jaki i zapadnięcia tkanki często pojawiają się na jednej roślinie.

Plamki, cętki - trzeci typ objawów; w zasadzie nie ma swojej własnej nazwy, ponieważ równie dobrze może być spowodowany przez inne wirusy. Rośliny z nakrapianą tkanką były testowane na obecność HVX, ale jest możliwość, że inne choroby spowodowały pojawienie się symptomów a HVX chociaż obecne w roślinie nie daje jeszcze widocznych oznak.
Rośliny, u których występują objawy podobne do tych, powinno uważać się za zainfekowane przez wirusa i zniszczone, takie plamy nigdy nie będą mutacją zdrowej hosty.

HVX fakty i mity


Hosta Virus Myths contributed by C. H. Falstad


Tekst oryginalny:


Trochę w innej konwencji niż oryginał, ale wydaje mi się, że ta forma jest
bardziej przejrzysta i czytelna. Zachęcam Wszystkich do wnikliwej lektury
tego tekstu MITY, a przede wszystkim FAKTY - są dla nas nieocenionym
źródłem informacji

Jak szybko rozprzestrzenia się HVX?

Jak to jest? Dr. Lockhart, któremu przypisuje się odkrycie HVX, twierdzi że trudno się rozprzestrzenia, gdy inni tymczasem twierdzą wręcz odwrotnie. Wszystko zależy od punktu widzenia. Wirusolodzy uważają, że ciężko porównywać HVX do innych wirusów, które rozprzestrzeniają się o wiele łatwiej, ponieważ tamte roznoszone są przez owady i innych nosicieli. Ogrodnicy i właściciele szkółek z drugiej strony, uważają że rozprzestrzenia się szybko, ponieważ rozprzestrzenia się w trakcie normalnych czynności pielęgnacyjnych, jak wycinanie łodyg kwiatowych, dzielenie, a także przez uszkodzenia w liściach. W tym przypadku to nie mit.

Czy niektóre hosty są odporne?

Podstawą tego mitu jest doświadczenie Dr. Lockharta. W trakcie badań kilka odmian, pomimo licznych prób nie zostało zainfekowanych. W artykule na temat badań, opublikowanych w "The Hosta Journal" niefortunnie użył słowa "odporne" opisując te nie zainfekowane. Testy odpornościowe nie były wystarczające i użycie tego określenia było przedwczesne. Od czasu badań, jedna z odmian "odpornych" przeszła test na obecność wirusa pozytywnie (nie była to dokładnie ta sama roślina co użyta w badaniu), i to powinno stanowić dowód, że te odmiany nie są rzeczywiście odporne, na nieszczęście dalsze próby zdają się to potwierdzać. Warto dodać, że w pojawiających się artykułach na ten temat, na listę "odpornych" dodawane są także odmiany, które nie były obiektem badań, w tym "Gold Standard", jedna z host, których zarażone sadzonki najczęściej pojawiają się w marketach. Obecnie żadna hosta nie jest uważana za odporną.

Czy zarażone rośliny można wyleczyć?

Wirus ani nie sam zniknie, ani nie zostanie odparty przez roślinę. Pozostaje na roślinie dopóki ona sama nie zginie. Obecnie na wirusa nie ma środków leczniczych.

Czy hosty z uprawy tkankowej(in-vitro) nie będą miały wirusa?

Jeśli hosta miała wirusa, przed podziałem tkankowym, to wirus rozprzestrzeni się na wszystkie otrzymane tą metodą rośliny. Wiele zainfekowanych roślin z marketów, pochodzi właśnie z uprawy tkankowej. U roślin wydawać by się mogło zdrowych, wirus pojawia się wraz ze wzrostem, nawet po kilku latach. Laboratoria zapewniają, że zaczęły testować wszystkie rośliny macierzyste na obecność wirusa HVX.

Czy u wszystkich odmian, objawy wyglądają tak samo?

Symptomy mogą się znacznie różnić, a różne odmiany wirusa mogą powodować różne objawy.

Czy każdy nakrapiany wzór oznacza obecność wirusa?

Plamisty wzór liścia może być spowodowany wieloma przyczynami, jedne powstają na skutek wpływu środowiska, innych nie potrafimy jeszcze wytłumaczyć. "Xanadau Paisley" była wielokrotnie testowana i pomimo podobieństwa do objawów HVX, wzór na liściach nie jest skutkiem choroby. W przypadku starych odmian, jak "Cynthia" i "Filigree" również brakuje wyjaśnienia dla ich nakrapianego wzoru, nieznana jest też zasada przenoszenia się tej cechy na inne rośliny.

Wirus zabija, czy co najwyżej ogranicza wzrost rośliny?

Ostatecznie, pogorszenie zdrowia roślin może wystąpić, ale roślina może też przetrwać wiele lat zainfekowana przez wirusa. Różne wirusy mogą wpłynąć na zdrowie w różnym stopniu, a pewne objawy mogą być niezauważalne. Jeśli symptomy zanikają w następnym roku, po pojawieniu się, to znaczy, że roślina sama się wyleczyła, czy nie miała wcześniej wirusa (postawiona diagnoza była błędna)?
Objawy wirusa mogą zniknąć, co nie znaczy jednak, że roślina jest wyleczona. Wirus pozostaje obecny w roślinie i ciągle jest zdolny do zarażania innych roślin. Czasem czynniki środowiskowe mogą wpłynąć na ograniczenie rozrostu populacji wirusa, jego zagęszczenie i tym samym na intensywność objawów.

Czy usunięcie zainfekowanego liścia, lub oddzielenie zarażonej części hosty pomoże w leczeniu rośliny?

Usunięcie zarażonych tkanek, nie przyniesie żadnego efektu. Gdy wirus staje się widoczny, jest już obecny jeśli nie w całej roślinie, to w większości z jej części.

Czy u wszystkich roślin zarażonych HVX objawy pojawiają się od razu?

Jest wręcz przeciwnie, wiele roślin badanych przez Dr. Lockhart'a nie wykazało oznak choroby po trzech latach, pomimo pozytywnego testu na obecność wirusa. Nie wiadomo czy kiedykolwiek pojawią się objawy, ale rośliny pozostają zarażone.

Objawy nie przenoszą się na sąsiednie rośliny, czy to znaczy, że wirus jest niegroźny?

Jeśli wirus jest niegroźny to w jaki sposób rośliny się zarażają? Jedyną możliwością by stwierdzić czy wirus HVX rozprzestrzenił się na inne rośliny są testy ELISA (testy laboratoryjne, na obecność określonych białek) lub jeszcze bardziej dokładne badania naukowe. Mogą minąć lata, zanim u rośliny pojawią się oznaki choroby.

Czy HVX to jedyny wirus grożący hostom?

Obecnie znanych, znalezionych u host jest dziesięć wirusów. HVX jest najbardziej rozpowszechnionym, ale nekrotyczna plamistość niecierpka, nekrotyczna kędzierzawka tytoniu oraz pierścieniowa plamistość pomidora są również często rozpoznawane. Pojawiają się także wirusy, jeszcze niezidentyfikowane.

Czy objawy HVX wyglądają atrakcyjnie?

To prawda, wpływ HVX na niektóre hosty może być atrakcyjny, co zwiększa ryzyko wprowadzenia wirusa do naszego ogrodu np. dokonując nieświadomych zakupów. W dodatku cętki, plamki i inne objawy, mogą powodować, że hosta wydaje się gęściejsza, bardziej zwarta, może mieć też ładniejszy odcień. Niektórzy właściciele szkółek i ogrodnicy, nadają nawet zarażonym hostom nazwy i sprzedają jako nowe odmiany.


Czy zarażone hosty są więcej warte niż te zdrowe?

Cóż, a jaki miałoby to sens? Jeśli kupujesz hostę powiedzmy za 10 zł, zarażasz ją chorobą tak powszechną jak HVX, to jakim cudem może być warta więcej? Zarażona nieuleczalną chorobą powinna być czym prędzej wyrzucona, spalona lub zniszczona w jakiś inny sposób, ponieważ nie jest już nic warta. Nadanie jej innej nazwy, nie zmienia faktu, że jest chora.

Jeśli będziemy udawać że wirusa nie ma, to czy on zniknie?

Jeśli zignorujemy obecność HVX w naszym ogrodzie, bądź szkółce, to zacznie się rozprzestrzeniać dopóki kolejne rośliny się nim nie zaraża. Obecnie liczba zarażonych roślin ciągle rośnie, bez nadziei na wyeliminowanie wirusa. Zatrzymywanie chorej roślin jest nieodpowiedzialne. Wszystkie rośliny zarażone HVX powinny być zniszczone, w celu zapobieżenia dalszym infekcjom. W przypadku szkółki znalezienie zarażonej rośliny, powinno pociągnąć za sobą nie tylko zniszczenie tej jednej, lecz również całej partii, u której jest ryzyko wystąpienia choroby.

Czy mówienie o HVX i innych chorobach spowoduje spadek zainteresowania hostami?

I taki scenariusz jest niestety możliwy… Jeśli pozwolimy nieuleczalnej chorobie rozprzestrzeniać się wśród szkółek, sprzedawców oraz właścicieli ogrodów, spowoduje to poważne problemy za jakiś czas. Długotrwała obecność choroby wpłynie na ogrody, ich właścicieli z pewnością negatywnie, i przeważy każdy z problemów krótkoterminowych, z którym mierzy się każdy ogrodnik (np. mszyce na różach, pojawiają się corocznie ale wiemy jak z nimi walczyć).
Zdrowy ogród jest dla ogrodnika źródłem satysfakcji, a ogród pełen chorych roślin nigdy nie da tej samej przyjemności i jeśli ten stan będzie pogarszał się z roku na rok straci on zapał i entuzjazm…

To prawda, że ludzie wolą nie wiedzieć o HVX?

To nie jest przyjemny temat, jednak jako dorośli rozumiemy, że w życiu nie wszystko jest doskonałe. Na świecie istnieje wiele szkodników, i niektóre z nich atakują właśnie hosty.
Musimy stawić czoła problemowi zdrowia roślin. Zrozumieć, że czasami niektóre choroby wymagają szczególnej uwagi. Jeszcze nie wiemy, ale chcemy się dowiedzieć jak dbać o zdrowie tych roślin. Nie odrzucamy informacji, wtedy gdy są nam one potrzebne.




Czy wirusy są sprawą hodowców i nie dotyczą większości ogrodników?

Hosty zarażone HVX lub innymi wirusami przestają być problemem wyłącznie hodowców, gdy trafiają do sprzedaży detalicznej. Tysiące zainfekowanych roślin zostało już sprzedanych i wielu ogrodników ma obecnie zarażone hosty. Wszyscy powinni strzec się HVX i być ostrożni podczas prac pielęgnacyjnych, aby zapobiegać rozprzestrzenianiu się tej choroby.





Zdjęcia zainfekowanych host .


Zdjęcia w oryginale


H. Gold StandardGold StandardH. Yellow Splash RimSum and SubstanceH. VenucosaH. Gold EdgeH. PatriotH. Sun PowerH. Audra WilsonH. Summer FragranceH. Wide BrimH. Lady GuinevereH. Night Before ChristmaH. Baby BuntinH. SagaeH. Undulata AlbomarginataH. Shade FanfareH. StilettoH. Ginko CraigH. montana Aureomarginata

Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie materiałów ze strony wyłącznie za zgodą właściela witryny. | andrzej.pach@wp.pl

Powrót do treści | Wróć do menu głównego