Menu główne:
Choroby i szkodniki
Hosty zazwyczaj są uważane za rośliny, które są odporne na wszelkie choroby a jedynie co im może zaszkodzić to HVX i ślimaki. W dużej mierze takie zapatrywanie jest słuszne, ale w niesprzyjających warunkach ( duża wilgotność powietrza oraz wyższe temperatury ) hosty podobnie jak inne rośliny są podatne na choroby grzybowe.
Liście zaatakowane przez patogeny grzybowe tracą swoje walory dekoracyjne i wyglądają fatalnie. Najbardziej podatne na takie uszkodzenia są hosty, których liście są cienkie i posiadają białe barwy.
Rzadko zdarza się, żeby roślina została bardzo mocno zaatakowana przez grzyby, są to zazwyczaj uszkodzenia na pojedynczych liściach a ich wycięcie zubaża i oszpeca całą kępę.
Rozwojowi chorób grzybowych sprzyjają uwarunkowania stanowiskowe, otoczenie ( rośliny, które rosną w pobliżu host ) jak również zaniedbania w pielęgnacji i profilaktyce.




Można temu zaradzić w prosty sposób.
Ściółkowanie zabezpieczy rośliny przed zachlapaniem błotem, ale również poprawia komfort wodny chroniąc podłoże przed nadmiernym wysychaniem i zwiększy estetykę kompozycji.

Liści pozbywamy się po pierwszych przymrozkach - wtedy obumarłe ogonki liściowe nie są tak mocno związane z rośliną i bez problemu dają się oberwać, a co najważniejsze przy takim postępowaniu nie ma zagrożenia przeniesienia soków z ewentualnie zarażonej (HVX) rośliny na roślinę zdrową.



Część osób, które posiada hosty w swoich ogrodach twierdzi, że z chorobami grzybowymi nie mają problemu i oby tak było nadal. W moim ogrodzie problem istnieje - nie jest on bardzo uciążliwy ..... ale porażenia zdarzają się ( wreszcie wszystkie zdjecia w tym temacie zostały wykonane w moim ogrodzie). Zauważyłem natomiast pewną prawidłowość, w sezonie w którym nie stosowałem zapobiegawczo oprysków preparatami grzybobójczymi liście hosty w okresie jesieni dużo szybciej ulegały zniszczeniu tracąc szybko swoje jesienne wybarwienie.
Jeśli zdecydujemy się na przeciwdziałanie chorobom grzyboowym, należy zastanowić się w jakim terminie będziemy te zabiegi wykonywać - czy zrobimy to zapobiegawczo czy interwencyjnie, gdy zauważymy symptomy tej choroby na liściach.
Polecam stosowanie preparatów grzybobójczych zapobiegawczo wiosną, choćby z tego powodu, że większość zalecanych i stosowanych preparatów pozostawia przez dość długi czas na liściach biały nalot, który niestety nie upiększa liści. Gdy zastosowałem opryski w trakcie sezonu zacząłem żałować tego kroku, gdyż mniej widoczne były uszkodzenia chorobowe a bardziej oszpeciło liście zastosowanie preparatu grzybobójczego.


Dla producentów host uprawiających je na liście cięte, czyli tych, którzy nie mogą sobie pozwolić na ich uszkodzenia chorobami grzybowymi, zaleca się stosowanie oprysków mieszaniną preparatów Sarfun 500 SC (0,1%) + Rovral Flo 255 SC (0,1%). Zabieg ten należy wykonywać wiosną, gdy temperatura otoczenie wzrasta powyżej 10°C. Jeśli pogoda sprzyja rozwojowi grzybów chorobotwórczych, zabieg należy powtórzyć po 7–10 dniach.
Bardziej dostępnymi preparatami są Amistar 250 SC i Score 250 SC, które należy stosować naprzemiennie, aby nie spowodować uodpornienia się rośliny na preparat.
W swoim ogrodzie jak na razie z powodzeniem stosuję preparat Topsin M (0,1%) - wiosną gdy jeszcze nie są rozwinięte liście stosuję opryski i podlewanie podłoża wokół rośliny.
Czy stosować zapobiegawczą walkę z chorobami grzybowymi przez stosowanie preparatów ?- pozostawiam to do decyzji posiadaczy host. Zalecam jednak zastosowanie innych sposobów zapobiegania, bądź ograniczania możliwości powstawania chorób grzybowych omówionych w tym temacie.
Andrzej Pach